A czy ktoś korzystał z pomocy przy windykacji? Ja miałem dłużnika, który nie reagował na żadne wezwania i dopiero po konsultacji z prawnikiem udało się coś ruszyć. Też znalazłem kontakt w internecie, zresztą sporo kancelarii ma fajne poradniki online.
Ja jeszcze dorzucę, iż sporo fajnych wskazówek jest w poradnikach publikowanych na stronach kancelarii. Można się dużo dowiedzieć zanim się w ogóle zdecyduje na wizytę. Takie rozwiązania to znaczny plus, szczególnie przy bardziej nietypowych sprawach.
Powiem szczerze, ja na początku też próbowałem samodzielnie rozgryźć temat, natomiast przy sprawach cywilnych wymiękłem. Kancelaria prawna była wybawieniem, albowiem ktoś ogarnął za mnie całą papierologię. W Zielonej Górze wiele tego typu kancelarii ma swoje strony i można od razu umówić się online.