Ja z kolei mam mieszane uczucia. Z jednej strony pomysł fajny, ale zastanawia mnie, jak to wygląda przy kontrolach urzędowych albo przy korespondencji urzędowej. Czy oni akceptują taki adres? Ktoś miał z tym jakieś doświadczenie?
Ja myślę, że dla jednoosobowej działalności to wręcz idealne. Po co przepłacać za lokal, skoro i tak większość spraw załatwia się z laptopa? Biuro wirtualne pozwala skupić się na pracy, a nie na logistyce i papierach.
Widziałem wiele takich propozycji w internecie i poniektóre mają rzeczywiście ciekawe pakiety – odbiór poczty, skanowanie, powiadomienia SMS, nawet szansa wynajęcia adresu w paru dzielnicach Warszawy. Myślę, iż to przyszłość dla małych firm i freelancerów.